Mam wrażenie, że przez ostatnie kilka lat właśnie na tym pojedynczym pytaniu zjadłem sobie zęby i zmęczyłem oczy od czytania. Po tak długim maratonie szukania, przetwarzania i przyjmowania informacji powinienem w teorii wiedzieć już wystarczająco dużo, aby móc się tą wiedzą podzielić.

Zdjęcie ścieżki w lesie

Rzecz jasna teoria to jedno, a praktyka to drugie. A ten dysonans między jednym a drugim zauważyłem niestety dość wyraźnie w swoim życiu.

Postanowiłem więc kontynuować swoje poszukiwania, aż doszedłem do zadowalających rezultatów.

Dlatego cieszę się niezmiernie, że mogę przedstawić wszystkim Czytelnikom kompletny przewodnik po motywacji na co dzień i wielu technikach, które pozwalają osiągnąć ten wyjątkowy stan. Zapraszam na wspólną podróż.

Szczęście w pierwszej kolejności

W tym kardynalnym błędzie myślowym tkwiłem tak długo, że ciężko jest mi opisać jak dużą frustrację przeszedłem. Żałuję, że tak długo zajęło mi odkrycie jednej i bardzo fundamentalnej zasady. Motywacja przychodzi po szczęściu a nie na odwrót. Nie można czuć się prawdziwie zmotywowanym do robienia czegokolwiek czując się po prostu źle.

Pierwszym czynnikiem jaki powoduje taki stan rzeczy jest warunkowanie swojego szczęścia. Czyli każde zdanie typu: “Kiedy będę miał XYZ, będę szczęśliwy” albo “Dopiero po XYZ, będę mógł spokojnie odpocząć i cieszyć się tym co mam”.

Takie podejście zakłada odebranie nagrody w bliżej nieokreślonym czasie w przyszłości, który może nigdy nie nadejść. Dotyczy to szczególnie osób ambitnych, które po każdym osiągniętym celu wyznaczają sobie nowy.

Pozwolenie sobie na bycie bezwarunkowo szczęśliwym jest niezwykle ważnym krokiem do wzbudzenia w sobie motywacji. Dla niektórych może się to wydać dość niekonwencjonalnym pomysłem, aby bez odhaczania kolejnych zadań, móc sobie na to pozwolić, ale na prawdę warto spróbować.

Materiały motywacyjne

Jeżeli do osiągnięcia czegoś potrzebujesz motywacji z zewnątrz to prawdopodobnie coś jest nie tak. Oczywiście wiele osób będzie Ci mówiło, że to właśnie szkolenie motywacyjne albo kolejna książka pomogą Ci w zrealizowaniu wszystkich Twoich marzeń.

Prawdą jest, że tego typu szkolenia i materiały mogą pomóc i dostarczyć ważnej wiedzy. Ale każda motywacja pochodząca z zewnątrz ma swoje granice i kiedyś się kończy.

Jeżeli będziesz mieć pragnienia, aby przebiec maraton i Twoim trenerem będzie osoba charyzmatyczna, która nieustannie będzie Cię motywowała na bieżąco do intensywnego wysiłku, bez wątpienia wpłynie to pozytywnie na Twoje wyniki. Niestety jeżeli tej osoby zabraknie, a Ty momentalnie będziesz unikać treningu, to prawdopodobnie nie chcesz osiągnąć swojego celu, czyli w tym przypadku przebiegnięcia maratonu.

Gdyby filmiki motywacyjne mogły rozwiązać wszystkie problemy z brakiem motywacji byłbym na prawdę bardzo zadowolony. Niestety, żeby wstawać rano pełnym energii do działania, trzeba czegoś więcej.

Takie zewnętrzne źródła motywacji można traktować jako suplement, do tych wewnętrznych. W ten sposób można stworzyć synergiczne podejście i czerpać korzyści z obydwu źródeł.

Obojętność

Antonimem do słowa szczęście według słownika jest ból, smutek, tragedia i tego typu określenia. Można ich wymienić jeszcze co najmniej kilkanaście. Często w ten sam sposób myślimy o naszym własnym stanie. Przeciwieństwem szczęścia jest smutek. Jeśli nie jestem smutny to jest dobrze.

Co jeśli zaproponuję Ci koncept, że przeciwieństwem szczęścia jest nuda i obojętność? Czyli w skrócie każdy stan w którym nie czujesz prawdziwej pasji w tym co robisz. Kiedy nie masz takiej misji, dla której możesz wstawać wcześnie rano i poświęcać wszystkie inne mniej ważne rzeczy.

Jeśli Twoja pierwsza reakcja to: “Przecież nie wszystko można robić z pasją! Są też rzeczy monotonne i nudne, które po prostu trzeba robić.”, to w pewnym stopniu się z Tobą zgodzę Drogi Czytelniku. Ale też istnieje spore prawdopodobieństwo, że co najmniej w jednym aspekcie swojego życia znajdujesz się właśnie w takim stanie.

Stanie w którym nie ma miejsca na zmiany i tak jak jest, tak też musi być i nie ma z tym żadnej dyskusji. Jeśli zobaczysz, w którym miejscu panuje ‘status quo’, to warto się nad tym zastanowić.

Odkrycie, że bronimy z całych sił swojej aktualnej sytuacji, tylko dlatego, że nie chcemy nic zmieniać jest bardzo bolesne. Dlatego niestety wiele osób marnuje swoje życia, robiąc rzeczy, których nie lubią. Tylko nieliczni potrafią wystąpić z szeregu.

Ostatnie słowo

Te trzy punkty są zaledwie krótkim wstępem do tak obszernego tematu jak motywowanie się do działania.

Nie chcę jednak aby ten tekst był bardzo długi i w konsekwencji trudny do skonsumowania.

Jest jeszcze wiele aspektów decydujących o powodzeniu naszych działań i trwałości ich efektów.

Jeżeli podobał Ci się ten wpis, proszę udostępnij go na swoich social media.